Wartość Życia

Każdy z nas tęskni za doświadczeniem satysfakcji i radości. Na co dzień cieszymy się z wielu rzeczy i wydarzeń z tych małych i wielkich sukcesów. Jednak najbardziej cieszy nas obecność drugiego człowieka. Nic innego nie daje nam takiego umocnienia i radości, jak druga osoba. To dlatego właśnie matka tak bardzo szczęśliwa i poruszona oczekuje narodzin swego dziecka. Dla niej i jej męża dziecko stanie się powodem wzruszeń, nadziei i nieopisanej radości. Kiedy z kolei ktoś umiera przeżywamy dotkliwy i niewyobrażalny ból rozstania. Wierzymy, że to tylko przejście na drugą stronę, gdzie oglądamy Boga twarzą w twarz, że kiedyś znowu się spotkamy, to jednak śmierć niesie ze sobą olbrzymi dramat rozstania.

Uczucia, o których piszę nie są jednak udziałem wszystkich ludzi. Takich przeżyć doświadczają jednak tylko ci, którzy szczerze potrafią kochać. Zupełnie inaczej jawi się życie z perspektywy tych, którzy nie potrafią kochać i nie są kochani. Dla nich życie, to coś bezsensownego, nieznośny ciężar i koszmar przed którym trzeba się zabezpieczyć. Dla tych ludzi koszmarem jest życie nie tylko innych, ale i ich własne. W konsekwencji odnoszą się oni także do siebie z nienawiścią i agresją. Sami wyrządzają sobie śmiertelną krzywdę. Nierzadko doświadczają stanów samobójczych, albo też popadają w najbardziej skrajną formę rozpaczy: obojętność na własny los, własne życie.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone

Jakie życie?

Zwykliśmy mawiać, że życie jest największą wartością. Ale jakie życie? Czy każde życie? Czy życie kotka, pieska, albo mrówki również? Czy jest ono tak samo cenne jak  życie człowieka? No ok… nie jest. To życie ludzkie jest najwyższą wartością. Ale jakie? Czy życie księdza, lesbijki, mordercy, czy może człowieka po dziewięćdziesiątce z chorobą alzheimera? A życie małego Afrykańczyka niewolniczo pracującego na plantacji kawy? A może jednak życie porządnego katolika, lub zgwałconej nastolatki, która usunęła ciążę? W teorii być może tak, a w praktyce…?

Czy moje życie ma jakąś wartość, jeśli nie jestem traktowany i szanowany jak człowiek? Czy moje życie ma wartość, jeśli inni nie uważają mnie za wartościową osobę? W praktyce życie ludzkie ma wartość taką, jak wartość rynkowa człowieka. Więc jest ono mierzone wartością rynkową. Kto zatem jest bardziej, a kto mniej człowiekiem? Ja myślę, że życie samo w sobie, sam fakt istnienia życia w człowieku, nie powinien być wartością najwyższą. Powinien być wartościowany, być wartością samą w sobie, ale nie najwyższą. Zresztą z tego, co wiem, to żadna kultura nie uznała życia, za wartość najwyższą. Zatem jakie mogą być wartości wyższe od samego życia? Jedni twierdzą, że godność i honor, inni, że władza, a jeszcze inni, że to miłość… i to chyba oni są najbliżsi prawdy.

Opublikowano Bez kategorii | Komentarze są wyłączone